Audi A6 silnik nagle gaśnie

Samochód został dostarczony do naszego warsztatu prosto z warsztatu zajmującego się głównie wymianą pasków rozrządu. Problemem samochodu było okazjonalne wyłączanie się silnika przy próbie jego odpalania w czasie gdy jest on jeszcze zimny. Taki przypadek jest zawsze trudny do zdiagnozowania ponieważ zimny silnik zachowuje się całkiem inaczej niż rozgrzany. W trakcie kręcenia na zimnym silniku ciężko kontrolować między innymi stosunek powietrza do paliwa. Wstępnie zrobiliśmy listę proponowanych przyczyn awarii , która wyglądała następująco:

  1. Mechaniczna awaria silnika
  2. Uszkodzony ERG
  3. Uszkodzony zawór PCSV
  4. Uszkodzony czujnik masy powietrza

W pierwszej kolejności użyliśmy funkcjonalności “auto-diagnozy” naszego diagnoskopu jednak nie wykrył on żadnych problemów. W następnym kroku użyliśmy oprogramowania PicoDiagnostics w celu przeprowadzenia testu balansu cylindrów. Test wskazał na wypadanie zapłonu w jednym z cylindrów.

Postanowiliśmy przeprowadzić test kompresji z wykorzystaniem PicoDiagnostics, aby sprawdzić czy nie mamy do czynienia z problemem mechanicznej awarii silnika.

figure 1

Rys 1: PicoDiagnostics test kompresji

Powyższe zdjęcie przedstawia wynik przeprowadzonego testu kompresji. Widać tam wyraźnie że cylindry B,D oraz E (należące do Banku 2) pracowały z 81%, 80%, 80% kompresją. Natomiast cylindry A,C, oraz E (należące do banku 1) pracowały z pełną 100% kompresją. Wielkość wycieku kompresji oraz jej lokalizacja ( cylindry Banku 2) wskazują, że nie mamy do czynienia z nieszczelnym zaworem lub pierścieniem tłoka (ze względu na uszkodzony cały jeden bank).

Dzięki temu odkryciu zawęziliśmy przyczynę awarii do problemu z ustawieniem paska rozrządu. W kolejnym kroku porównaliśmy sygnały z czujnika wałka rozrządu Bank 1 i Bank 2 z czujnikiem obrotu wału korbowego.

figure 2
psdata Pobierz przebieg użyty w tym artykule (9.3 MiB)

Rys 2: Oscyloskop PicoScope użyty do badania przesunięcia rozrządu

Tak jak widać na powyższym rysunku, mierzyliśmy następujące elementy:

Dzięki zapisanemu przebiegowi widzimy wyraźnie, że czujnik wałka rozrządu Banku 1 jest siedem zębów za czujnikiem wałka rozrządu Banku 2.

Po tym odkryciu stało się dla nas oczywiste, że warsztat przeprowadzający wymianę paska rozrządu przeprowadził tą naprawę niepoprawnie. Dodatkowo z powodu pracy ECU, który bardzo dobrze dostosowywał parametry pracy silnika, symptomy przesunięcia paska były słabo odczuwalne, między innymi przy przyśpieszaniu. W trakcie zwracania naprawionego samochodu klient poinformował nas, że jesteśmy już którymś z kolei warsztatem który miał odkryć przyczynę awarii – na szczęście to my mieliśmy pod ręką oscyloskop samochodowy!