BMW E36 318i nie odpala

Autor: Andy Cape, Cape Auto Diagnostics, Cape Town

Samochód

Opis problemu

Właściciel samochodu wjechał nim w podtopiony teren. Woda przez układ dolotowy dostała się do wnętrza bloku silnika . Samochód zatrzymał się, co spowodowało dalsze jego zalanie. Lodowata zimna woda dostała się do gorących cylindrów gdzie pod wpływem szoku termicznego powstały pęknięcia. Silnik został wymieniony na nowy jednak nie udało się go ponownie uruchomić.

W takim stanie samochód został dostarczony do naszego warsztatu. W pierwszej kolejności podłączyliśmy diagnoskop jednak z powodu braku sygnału połączenia nie mogliśmy wczytać żadnych danych.

Śledztwo

Po przeprowadzeniu drobiazgowego śledztwa w skład którego wchodziło między innymi sprawdzenie: bezpieczników ECU, zasilania w prąd, sygnału masy, sygnału immobilizera oraz sygnału obwodu pierwotnego, odkryliśmy następujące rzeczy:

figure 1

Rys 1: Poprawny sygnał przesyłany z immobilizera do ECU.

figure 2

Rys 2: Niebieski kolor = czujnik wału korbowego, Czerwony kolor = zasilanie czujnika Hall-a (powinno wynosić 12 V)

figure 3

Rys 3: Powiększony sygnał pochodzący z czujnik wału korbowego.

Rozwiązanie

Sprawdziliśmy przewody czujnika wału korbowego jednak nie znaleźliśmy żadnych śladów uszkodzenia. Dodatkowo klient poinformował nas, że własnoręcznie wymienił czujnik na nowy. Dzięki przebiegowi zapisanemu przez oscyloskop wiedzieliśmy, że zasilanie czujnika było za niskie. W kolejnym kroku postanowiliśmy sprawdzić zasilanie na przewodzie z odłączonym czujnikiem. Okazało się, że dalej pozostawało ono bardzo niskie. Zasilanie tego czujnika pochodzi z ECU dlatego przypuszczaliśmy że uszkodzeniu mógł ulec ECU.

Po otworzeniu obudowy ECU przyczyna awarii od razu była widoczna. Moduł zasilający został całkowicie uszkodzony z powodu przeciążenia – rys 4. Bardzo zaskoczyło nas dlaczego nie wyskoczył bezpiecznik zabezpieczający ECU.

figure 4

Rys 4: ECU z uszkodzonym modułem zasilania