Rover 45 | Zapalona lampka kontrolna MIL

Śledztwo

Samochód przybył do naszego warsztatu z zapaloną lampką awarii (MIL) ,jednak nie sprawiał żadnych problemów podczas pracy.

W pierwszej kolejności podłączyłem się do PCM (moduł sterujący pracą silnika) w celu odczytania zapisanych błędów. Był tam tylko jeden błąd.

P0170 - Adaptacje (fuel trims) poza dopuszczalnymi granicami

W kolejnym kroku samochód został zabrany na jazdę testową z podłączonych diagnoskopem w celu odkrycia jakichkolwiek anomalii. Jedna rzecz, która zwróciła moją uwagę to górny czujnik lambda. Z pedałem gazu wciśniętym do samego końca pokazywał on 0V. Po powrocie z jazdy testowej przygotowałem swój plan działania.

Diagnozę rozpocząłem od sprawdzenia czujnika ciśnienia paliwa. Wszystko było zgodne ze specyfikacją ale od razu zauważyłem, że samochód ciągle używał oryginalnego filtra paliwa. Klient kupił samochód od pierwszego właściciela i posiadał on mały przebieg jednak zgodnie z najlepszą praktyką postanowiłem wymienić filtr.

Po raz kolejny wybrałem się na jazdę testowo jednak wymiana filtra nie przyniosła żadnego rezultatu i górny czujnik lambda dalej pokazywał 0V. Przez chwilę zastanawiałem się, czy nie sprawdzić jeszcze przepływu paliwa jednak ostatecznie postanowiłem podpiąć oscyloskop i sprawdzić co się dzieje z sygnałem sondy. Powodem zrezygnowania ze sprawdzenia przepływu paliwa był fakt, że samochód nie objawiał symptomów awarii z powodu braku paliwa.
Pierwszy zarejestrowany przebieg pokazał, że sonda lambda pracuje normalnie.

Po zapisaniu tego przebiegu przeprowadziłem test wzbogacając a następnie zubażając mieszankę – i właśnie wtedy udało się wywołać powstanie awarii. Poniżej przebieg pokazuje moment powstania awarii.

Na zapisanym przebiegu widać wyraźnie, że Kanał A ( czujnik lambda ) gwałtownie opada do poziomu zero. Oczywiste stało się, że patrzę na typową awarię CSD (Characteristic Shift Down)

Characteristic shift down

Czujnik lambda, porównuje zawartość resztkową tlenu w odniesieniu do powietrza otoczenia, robi to poprzez czujniki podłączone do kabli. Jeśli ceramiczna część czujnika pęknie wtedy spaliny dostają się przesz szczelinę i dane z czujnika odniesienia zostają zniekształcone. W takim momencie czujnik lambda pracuje w „odwróconym trybie” ponieważ czujnik odniesienia będzie miał mniej tlenu niż cześć wydechowa. Powoduje to wytwarzanie napięcia w odwrotnym kierunku. Jest to postrzegane jako napięcie ujemne. Takie objawy awarii potrafią nagle znikać lecz jeśli mamy do czynienia z pęknięciem ceramiki czujnika to bez wątpienia będą one wracać w takiej postaci.

Naprawa

Nowy czujnik lambda został zamontowany następnie wybrałem się na jazdę testową. Czujnik lambda zachowywał się poprawnie pokazując około 900 mV w czasie maksymalnego otwarcia przepustnicy.

Podsumowanie

Opisana historia pokazuje kolejny rzeczywisty przykład, w którym wykorzystanie tradycyjnego diagnoskopu może być niewystarczające do zdiagnozowania awarii. Jednak dzięki oscyloskopowi PicoScope udało nam się szybko zlokalizować źródło awarii.